Archive | Luty 2014

Zazdrość i zdrada z perspektywy psychologii ewolucyjnej cz. 3

Jak do tej pory, wszystkie tezy psychologów ewolucyjnych wydają się logiczne i spójne. Mężczyznom, z racji ich ewolucyjnego dziedzictwa, bliżej jest do poligamii, kobiety natomiast są z reguły wierne i monogamiczne. Ale czy na pewno? W cytowanym już raporcie Kinseya  26 % Amerykanek przed 40 r. ż. przyznało się do zdrady, z czego 40 % miało od dwóch do pięciu partnerów, a 19 % więcej niż pięciu. Z ankiety miesięcznika Cosmopolitan z początku lat osiemdziesiątych  wynika, że ponad połowa kobiet dopuściła się kiedykolwiek zdrady. Wg danych Bakera [1997, za: Buss, 2007] w ok. 9 % przypadków mężczyźni nie są genetycznymi ojcami dzieci, które uważają za swoje (badania przeprowadzane były na czterech kontynentach). Dowodów na kobiecą rozwiązłość dostarcza nam także ludzka anatomia- biolodzy opisali mechanizmy, które bez wątpienia wykształciły się w toku ewolucji w celu zwiększenia prawdopodobieństwa wygranej w „wyścigu” plemników różnych mężczyzn do komórki jajowej jednej kobiety. Gdyby nasze pramatki nie utrzymywały stosunków z więcej niż jednym mężczyzną w krótkim odstępie czasu, mechanizmy te nie byłyby potrzebne.

Betrayal funny comics animals pictures

Okazuje się więc, że kobiety wcale nie są tak wierne i oddane swoim mężom, jak się powszechnie uważa. Należy więc niestety pogodzić się z faktem, że zarówno mężczyźni jak i kobiety zdradzają swoich małżonków – i robią to pomimo powszechnych we wszystkich kulturach nacisków ze strony społeczeństwa, wspólnot religijnych, przyjaciół czy krewnych. W przypadku mężczyzn wiemy, że wytłumaczyć to można silnym instynktem, niezaprzeczalnie związanym z ich ewolucyjnym dziedzictwem. A jak to jest w przypadku kobiet?

Nie ulega wątpliwości, że kobiety również muszą mieć zapewnione spore korzyści w wyniku zdrady, jeśli mimo wszystko gotowe są podjąć tak duże ryzyko (grozi im przecież całkowita utrata zasobów, w niektórych przypadkach nawet przemoc fizyczna czy zabójstwo ze strony męża). Jak twierdzą psychologowie ewolucyjni, powodów niewierności żon może być co najmniej kilka. Po pierwsze, i być może najważniejsze, kobiety poszukują możliwie najbardziej wartościowych genów dla swojego potomstwa. W licznych badaniach udowodniono, że kochankowie są bardziej atrakcyjni niż stali partnerzy [Ridley, 2001]. Niestety, w życiu zarówno zwierząt jak i ludzi nierzadko zdarza się sytuacja, kiedy najlepsi partnerzy są już zajęci – wtedy pozostaje nam tylko połączenie się na stałe z kimś raczej przeciętnym, za to nawiązanie romansu z kimś bardziej wartościowym pod względem genetycznym.

W następnym odcinku: Dlaczego kobiety zdradzają? cd.

Opracowane na podstawie:
Marszał, M., Olesiński, P. (2009). Zazdrość i zdrada z perspektywy psychologii ewolucyjnej. Poznańskie Forum Kognitywistyczne. Teksty Pokonferencyjne. Nr 4, 252- 259.

Zazdrość i zdrada z perspektywy psychologii ewolucyjnej cz. 2

Kiedy żonaty mężczyzna spotyka kobietę

Zgodnie z tym, co zostało napisane w poprzednim poście, możemy uznać za fakt naukowy, iż mężczyźni cenią sobie seksualną różnorodność, dzięki której zwiększa się prawdopodobieństwo zapłodnienia dużej ilości kobiet. Przemawia za tym imponująca ilość faktów empirycznych: wg badań Bussa i Schmitt [1993, za: Buss 2003] mężczyźni proszeni o podanie upragnionej ilość partnerów w różnych okresach czasu (od „w ciągu najbliższego miesiąca” do „w ciągu całego życia”) w każdym z okresów chcieliby mieć znacznie więcej partnerek niż kobiety partnerów. Jak podaje Buss  [2007] doświadczają oni dwa razy więcej fantazji seksualnych, mają niższe wymagania w stosunku do partnera seksu przelotnego, chętniej zgadzają się na seks z osobą nieznajomą lub na seks z nową partnerką oraz generalnie chcieliby mieć w ciągu całego życia cztery razy więcej partnerek niż kobiety partnerów. Sporo do myślenia może nam dać też fakt, że w 84 % z 853 zbadanych kultur dozwolone było posiadanie przez mężczyznę więcej niż jednej żony. Jednak to nie poligamia, a cudzołóstwo najczęściej umożliwia mężczyznom posiadanie wielu partnerek. Zdrada żony  w zachodniej kulturze jest czymś na porządku dziennym: już z raportu Kinseya  z przełomu lat 40. I 50. XX w. wynika, że spośród 6247 mężczyzn ponad jedna trzecia kiedykolwiek zdradziła swoją żonę; w innych badaniach z lat dziewięćdziesiątych było to już ponad 70 % mężczyzn [Fisher 2004]. W literaturze szeroko opisuje się również tzw. „efekt Coolidge’a” polegający na tym, że mężczyźni (oraz samce wielu innych gatunków ssaków) dużo szybciej regenerują swoje siły po akcie seksualnym i są gotowi do następnego stosunku wtedy, gdy ma się on odbyć z inną partnerką [Buss 2003].

Bez tytułu

Jakie są konsekwencje męskiej zdrady dla kobiety? Przede wszystkim grozi jej całkowita lub przynajmniej częściowa utrata dostępu do zasobów. Mężczyźni bowiem mają tendencję do inwestowania w kobiety, z którymi aktualnie wiąże ich silny związek seksualny. Co z punktu widzenia psychologii ewolucyjnej ryzykuje mężczyzna uprawiając seks z kobietą inną niż własna żona? Właściwie nic.

W następnym odcinku: Czy kobiety to urodzone monogamistki?

Opracowane na podstawie:
Marszał, M., Olesiński, P. (2009). Zazdrość i zdrada z perspektywy psychologii ewolucyjnej. Poznańskie Forum Kognitywistyczne. Teksty Pokonferencyjne. Nr 4, 252- 259.