Kilka zasad dobrego związku

Dość często zdarza się, że pary przeżywające różnego rodzaju emocjonalne problemy, to pary niesymetryczne. Pojęcie to oznacza przewagę jednego z partnerów nad drugim w jakimś obszarze lub w ogóle w relacji. Osoba na pozycji „wyższej” odmawia partnerowi pewnych praw obsadzając jego/ją tym samym na pozycji „niższej”. Nierzadko wspomniane pozycje są wymieniane – raz jedna osoba jest wyżej, raz druga. Układ taki może trwać nawet długi czas przyczyniając się z jednej strony do zaspokojenia pewnych potrzeb u obojga, a z drugiej – do cierpienia. To, co pomaga wyjść z takiego schematu relacyjnego, to nazwanie i uznanie przez oboje partnerów praw im przynależących.

Jakie to są prawa? Wymieniono je poniżej. Nie jest to zapewne lista wyczerpująca, a raczej kilka najważniejszych kwestii dotyczących emocjonalności, odrębności, i współzależności. Do poczytania, najlepiej razem 🙂

Poniższe zestawienie pochodzi z książki pt. „Złość, alkoholizm i inne uzależnienia” (Ronald T. Potter-Efron i Patricia F. Potter-Efron; wyd.: Instytut Psychologii Zdrowia PTP, Warszawa, 1994).

1. Mój partner/moja partnerka ma prawo czuć się dobrze, mimo, że ja mam problemy. To, że ja czuję się nieszczęśliwy/a nie oznacza, że moja partnerka/mój partner też ma się tak czuć. I nie musi wciąż skupiać się na załatwianiu moich spraw.

Mam prawo czuć się dobrze mimo tego, że mój partner/moja partnerka ma problemy. Troszczę się o dobre samopoczucie mojego partnera/mojej partnerki, ale nie jestem zobowiązany/a, by załatwiać jej/jego sprawy, czy czuć się źle tylko dlatego, że ona/on tak się czuje.

2. Mój partner/moja partnerka ma prawo do okazywania uczuć i dzielenia się swoim cierpieniem. Nie muszę tego brać do siebie i czuć się winny/a czy odpowiedzialny/a.

Mam prawo do okazywania uczuć i dzielenia się swoim cierpieniem. Będę to robić oględnie, z szacunkiem dla uczuć mojego partnera/mojej partnerki, a on/ona nie musi tego brać do siebie i czuć się winny/a czy odpowiedzialny/a. 

3. Mój partner/moja partnerka ma prawo coś lubić lub czegoś nie lubić i nie musi zawsze potakiwać mi lub czuć się gorszą/ym. Może mieć swoje własne zdanie, bez względu na to, czy jest ono takie samo jak moje, czy nie.

Mam prawo czegoś nie lubić i nie muszę zawsze potakiwać mojemu partnerowi/mojej partnerce lub czuć się gorszą/ym. Mogę mieć swoje własne zdanie, nawet jeśli mój partner/moja partnerka ma inne.

4. Mój partner/moja partnerka ma prawo do rozwijania swoich zainteresowań. Negocjacje na temat spędzania czasu i pieniędzy mogą okazać się niezbędne.

Mam prawo do rozwijania swoich zainteresowań. Może będziemy musieli prowadzić ze sobą negocjacje na temat spędzania czasu i pieniędzy.

5. Mój partner/moja partnerka ma prawo do bycia sobą i nie musi zmieniać się, by mnie zadowolić. To oznacza też, że ma prawo dążyć do swoich celów na własny sposób i nie zostanie za to potraktowany/a lekceważąco. Potrafię nauczyć się tolerować i doceniać istniejące między nami różnice, zamiast zmuszania partnera/partnerki do przyjmowania mojego sposobu myślenia, działania i życia.

Mam prawo do bycia sobą i nie muszę zmieniać się, by zadowolić moją partnerkę/mojego partnera. To oznacza również, że mam prawo dążyć do swoich celów na własny sposób i nie zostanę za to potraktowany lekceważąco. Mój partner/moja partnerka potrafi nauczyć się tolerować i doceniać istniejące między nami różnice, zamiast zmuszania mnie do przyjmowania jego/jej sposobu myślenia, działania i życia.

6. Mój partner/moja partnerka ma prawo powiedzieć „nie”, jeśli coś narusza jego/jej system wartości, potrzeby oraz prawa jako osoby. Jeśli nie będę się z tym zgadzać, użyję zasad uczciwego sporu i będę szczerze okazywał/a swoje uczucia. Nie będę uciekać się do stosowania siły, manipulacji, nacisków, by wszystko poszło po mojej myśli. Wiem, że rozwiązanie trudnych spraw wymaga czasu.

Mam prawo powiedzieć „nie”, jeśli coś narusza mój system wartości, potrzeby oraz prawa jako osoby. Jeśli mój partner/moja partnerka nie będziemy zgadzali się w tej kwestii, mam prawo być traktowany/a uczciwie i z szacunkiem i zapewnić sobie odpowiednią ilość czasu, by w spornych sprawach dojść z partnerem/partnerką do porozumienia.

7. Mój partner/moja partnerka ma prawo być tylko człowiekiem i czasem popełniać błędy. Jego/jej błędy pomagają mi dostrzec, że oboje jesteśmy tylko ludźmi i że ja też czasem się mylę. Zrobię co tylko będę mógł/mogła, by nie roztrząsać jego/jej pomyłek.

Mam prawo być tylko człowiekiem i popełniać błędy. Nie muszę być doskonały/a, by mnie kochano.

8. Mój partner/moja partnerka ma prawo do tego, by traktowana go/ją z szacunkiem. Nie zasługuje na to, by ktoś na nią/niego krzyczał, obrzucał wyzwiskami, lekceważył i krytykował. Jeśli ja poczuję się lekceważony, nie odpowiem tym samym, ale przyjrzę się swojemu zachowaniu. Dopiero kiedy będę zupełnie pewny/a, że nie traktuję swego partnera/partnerki lekceważąco (werbalnie lub niewerbalnie), z całym szacunkiem wystąpię przeciwko zachowaniom, które mnie poniżają.

Mam prawo do tego, by mnie szanowano. Nie zasługuję na to, by na mnie krzyczano, wyzywano, okazywano mi lekceważenie i brak szacunku. Mam prawo nie tolerować tego, że mój partner/moja partnerka nie traktuje mnie na co dzień z szacunkiem.

9. Mój partner/moja partnerka ma prawo być wysłuchany/a i potraktowany/a poważnie. Nie będę bagatelizować tego, co ma do powiedzenia nie przestanę słuchać w trakcie rozmowy. Nie będę przerywać, ani zastanawiać się w trakcie co odpowiedzieć, by pokazać, że mam rację. W razie potrzeby zrobię sobie przerwę, ale nie zignoruję mojego partnera/mojej partnerki.

Mam prawo do tego, by mnie wysłuchano i potraktowano poważnie. Jednak nie będę oczekiwać, że mój partner/moja partnerka będzie kimś doskonałym. Jeśli poczuję, że nie wysłuchano mnie, znajdę odpowiednią chwilę, w której z całym szacunkiem, bez atakowania rozmówcy, przedstawię swój punkt widzenia.

10. Mój partner/moja partnerka ma niezbywalne prawo, by czuć się kimś wartościowym i godnym zachodu. Nie będę lekceważyć tego, kim jest i będę doceniać jego/jej mocne strony. Znajdę czas na to, by pochwalić mojego partnera/moją partnerkę nie psując przy tym pochwał krytyką.

Mam niezbywalne prawo, by czuć się kimś wartościowym i godnym zachodu. Nie będę lekceważyć tego, kim jestem, ale będę doceniać swoje mocne strony, a nie oczekiwać tego od mojego partnera/mojej partnerki. Znajdę czas, by chwalić siebie, nie psując tych pochwał krytycyzmem.

      

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s