Fakty i mity na temat terapii

Poniżej przedstawiam kilka, moim zdaniem, najbardziej popularnych opinii na temat psychoterapii. Niektóre z nich są prawdziwe, niektóre – nie, a pozostałe prawdziwe tylko w części.

Myślisz o podjęciu terapii? Masz wątpliwości? Być może poniższe odpowiedzi pomogą Ci podjąć decyzję, jakakolwiek ona będzie 🙂

1. „Terapia to grzebanie w przeszłości, a zwłaszcza w dzieciństwie”

Jest to częściowo prawda. Istotnie, przyglądanie się przeszłym doświadczeniom życiowym bywa istotne i pożyteczne, ale nie stanowi celu samego w sobie. Zdarza się, że niektóre podejścia terapeutyczne (np. poznawczo-behawioralne) w ogóle nie zajmują się przeszłością! Nie sama historia życia jest ważna, a to, w jaki sposób przeszłe doświadczenia „zapisały się” w umyśle i ciele i jak to wpływa na obecny, teraźniejszy kontakt z samym sobą i ze światem.

2. „Terapeuta powie mi co mam zrobić w życiu albo jaką decyzję podjąć”

To nieprawda, psychoterapia nie jest „doradztwem”. Dobrze przygotowany terapeuta będzie powstrzymywał się od tego, by udzielić porady lub odpowiedzieć na pytanie pacjenta „Jak mam żyć?”. Zamiast tego, zaoferuje coś lepszego – pracę nad rozwinięciem własnych (tj. pacjenta) umiejętności do samodzielnego podejmowania decyzji.

3. „Terapia trwa bardzo długo, a ja potrzebuje szybkich zmian!”

To na ogół prawda. Wszystkie podejścia terapeutyczne można podzielić na długoterminowe (czas trwania terapii to zwykle kilka lat), średnioterminowe (około roku) lub krótkoterminowe (kilka miesięcy lub tygodni). Długość terapii powinna być dopasowana do problemu osoby zgłaszającej się – im bardziej poważny lub głęboki problem, tym dłuższa będzie terapia. Jednakże nawet najkrótsze z nich, to okres liczony w tygodniach.

4. „Terapeuci sami często mają problemy, a zajmują się pomaganiem innym”

Terapeuta też człowiek, a więc nierzadko towarzyszą mu różnego rodzaju osobiste trudności. Dobrze przygotowany terapeuta jest jednak zdolny do tego, by własne problemy umieć rozwiązywać konstruktywnie lub przynajmniej nie „wnosić” ich na sesje terapeutyczne. Co to znaczy dobrze przygotowany terapeuta? To taki, który (a) zakończył profesjonalne szkolenie (ma certyfikat/dyplom/zaświadczenie) lub jest w jego trakcie, (b) przeszedł własną psychoterapię, (c) respektuje kodeks etyczno-zawodowy psychologa/psychoterapeuty, (d) poddaje się superwizji.

5. „Na terapii można się wygadać, bo terapeuta jest jak przyjaciel”

Podstawą terapii jest rozmowa. Jeśli toczy się ona przez około 50 minut (tyle trwa sesja), faktycznie może temu towarzyszyć efekt „odgadania się”. Na terapii nie chodzi jednak o to, by mówić o swoich bieżących problemach, a o to, by nauczyć się samodzielnie je rozwiązywać w konstruktywny sposób (no, przynajmniej to jeden z jej ogólnych celów). Terapeuta nie jest też przyjacielem, chociaż między terapeutą a pacjentem często wytwarza się szczególny rodzaj bliskiej więzi. Ta więź (zwana także sojuszem lub relacją terapeutyczną) jest bardzo ważna; jednocześnie nie dopuszcza ona kontaktów poza gabinetem, kontaktów intymnych lub zajmowania się problemami terapeuty.

Jeśli przychodzą Wam do głowy jakieś inne opinie lub wątpliwości, piszcie w komentarzach. Postaram się na nie odpowiedzieć 🙂

TG

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s