Miłośnik psychologiczny cz. 5, czyli zaawansowane przepisy na kłótnię stulecia ;)

Dla tych, którzy opanowali już strategie proponowane w poprzednim odcinku, dziś porcja kolejnych technik na niezłą awanturę.

Najczęściej zdarza się, że emocje towarzyszące nam przed rozpętaniem kłótni są całkiem inne od tych, które pokazujemy podczas jej trwania. Zazwyczaj jesteśmy zranieni, zawiedzeni, smutni, zazdrośni, przestraszeni czy rozżaleni. Jednak zbierając siły do walki, pod żadnym pozorem nie możemy dopuścić ich do siebie. Doskonale sprawdzającą się strategią jest prowadzenie ze sobą takiego dialogu wewnętrznego, który pobudzi w nas pokłady złości, irytacji i wściekłości na partnera/kę. Pomocne wtedy staje się zapominanie o wszystkich tych momentach, wydarzeniach i zachowaniach naszej drugiej połówki, które mogłyby świadczyć o tym, że kocha, pamięta, dba. W ich miejsce rozpamiętujemy wszystkie chwile rozczarowania, błędów i nieudolności partnera/ki – tak, aby rozdrażnienie i gniew przesłoniły nam realny obraz związku.

1.      Zaciemnianie uczuć złością – towarzyszące nam uczucia smutku, żalu, rozczarowania, zazdrości, samotności, lęku  pomijamy!

Kolejnym sposobem, który doskonale się sprawdza wywołując w związku nieporozumienia i kłótnie, jest domaganie się osobowościowych zmian w partnerze/ce. Jeśli skupimy się tylko na zachowaniach, które chcielibyśmy, aby się zmieniły – nasz/a ukochany/a może otrzymać zbyt jasną wskazówkę o co nam chodzi. Dlatego dużo skuteczniejsze jest odnoszenie się do całościowych, subiektywnych i trudnych do realizacji zmian. Np. „Chciałabym żebyś był dla mnie inny” lub „Nie bądź taka czepialska” albo „Bądź bardziej romantyczny”, lub „Bądź bardziej towarzyska”. Liczy się to, aby oczekiwanie jakie wyrażamy było możliwie mało precyzyjne, w dodatku uderzało w cechy trudne do zmiany, wywołując poczucie dezorientacji drugiej strony.

 

2.      Domaganie się zmian osobowości  zamiast mówić o oczekiwaniach związanych z  zachowaniem, liczymy na zmianę postawy życiowej, cech charakteru, temperamentu.

Kolejna metoda jest pewnie stara jak świat, natomiast wciąż niezwykle popularna i dająca piorunujący efekt. Zastosowanie groźby lub szantażu daje niemal 100-procentową pewność, że  nasza połówka zareaguje emocjonalnie (gniewem, napięciem). To w efekcie przeniesie nas na zupełnie nowy poziom kłótni – nie odnoszącej się do faktów i poszukiwania konstruktywnych rozwiązań. Zamiast tego wysiłki obu stron zostaną skoncentrowane na rozładowywaniu złości, wzajemnych oskarżeniach i doświadczaniu zranień. Cena być może wysoka, ale efekt w postaci nieziemskiej kłótni – gwarantowany.

3.      Uciekanie się do gróźb i szantażu

Ostatnia wskazówka: każdy konflikt może eskalować. Jak to zrobić? Kluczowe jest tu nasilanie wcześniej opisanych zachowań, reakcji i komunikatów, powtarzanie tych samych fragmentów kłótni, koncentrowanie się na emocjach, zamiast na szukaniu rozwiązania, podkreślanie różnic, braku wspólnej płaszczyzny z partnerem/ką oraz czerpanie satysfakcji/ ulgi z gwałtownego odreagowywania swojej złości.

4.      Eskalacja konfliktu

Jeśli jednak tytuł zwycięzcy wydaje się Wam mało atrakcyjny, a pole walki  wolelibyście zamienić na bardziej romantyczną scenerię, to… unikajcie tego przepisu jak ognia! 😉

Zapraszamy do udziału w grupie psychoedukacyjno-rozwojowej „Miłośnik psychologiczny”. Grupa skierowana jest do osób – kobiet i mężczyzn – pragnących w świadomy, dojrzały sposób budować związki z ważnymi dla siebie ludźmi. Jest to też miejsce dla tych, którzy w poszukiwaniu drugiej połówki wciąż powtarzają te same, nieskuteczne strategie oraz dla tych, którzy w swoich dotychczasowych relacjach nie znajdują spełnienia i satysfakcji.
Start grupy 17.05. Więcej szczegółów w linku poniżej.
ZAPRASZAMY!

http://www.blizej.com.pl/psychoedukacja.html

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s