Kto się oprze presji grupy?

Większość z nas nie lubi myśleć o sobie jako o konformistach. Cenimy własną niezależność, jesteśmy przywiązani do swoich poglądów i wartości. Czytając wstrząsające historie o ludzkiej obojętności wobec tragedii, jesteśmy przekonani że będąc na miejscu tych ludzi postąpilibyśmy całkiem inaczej.

Ostatnio oglądając dokument o zwykłym życiu w Korei Północnej, na moje usta cisnęło się pytanie, jak to możliwe, że nikt się nie buntuje żyjąc w taki sposób! I wtedy przypomniał mi się eksperyment Ascha, który doskonale ukazał co dzieje się z jednostką pod wpływem presji grupy, przy okazji dając odpowiedzi na ważne pytania. Jaki jest wpływ innych na nasze opinie? Jak silna jest potrzeba konformizmu społecznego?

Eksperyment Ascha przeprowadzony w 1951 roku na Uniwersytecie Harvarda był konsekwencją długiej dyskusji badaczy na temat wpływu innych ludzi na nasze sądy, opinie i oceny, którą wywołało „odkrycie” hipnozy w XIX wiek przez Charcota. Zauważono, że na hipnozę są podatne nie tylko histeryczki, jak początkowo uważano, ale też większość „normalnych” ludzi, a samą hipnozę zaczęto postrzegać jako skrajną formę „sugestywności”.

W pierwszych eksperymentach dotyczących wpływu grupy na sądy jednostki, pytano osoby badane o ich opnie i postawy na różne kwestie (np. dotyczące literatury), a gdy już je wygłosili, informowano badanych że większość osób lub autorytet myślą inaczej. Przy ponownym pytaniu o te same kwestie, większość badanych zmieniała zdanie podporządkowując się opiniom większości lub specjalisty, pomimo, że wcześniej opinie tych autorytetów nie zostały poparte żadnymi argumentami czy dowodami. Wyniki tych badań były tak spójne, że budziły wątpliwości badaczy.

I tu na scenę wkroczył Asch.
Jego eksperyment opierał się na grupie 7 studentów, których zadaniem miało być porównywanie długości odcinków. Eksperymentator przed zadaniem poinstruował 6 osób , aby udzielały takich samych, niepoprawnych odpowiedzi, a czasami, aby uniknąć podejrzeń badanego takich samych poprawnych odpowiedzi. Tylko jedna z osób w grupie została poinformowana, ze bierze udział w eksperymencie dotyczącym spostrzegania i to ta osoba była rzeczywistym badanym.

Badani mieli odpowiedzieć, który z odcinków A, B czy C, odpowiada długości odcinka po lewej stronie.
Przebieg eksperymentu:

Początkowo wszyscy udzielali jednomyślnie poprawnych odpowiedzi, jednak w pewnym momencie 6 uczestników zaczynało podawać jednomyślnie błędne odpowiedzi. U osoby badanej początkowo zarejestrowano zdziwienie, przy kolejnej próbie zaniepokojenie, z każdą kolejną próbą osoba badana była coraz bardziej niepewna, długo zastanawiała się nad odpowiedzią, mówiła cichym głosem i uśmiechała się z zakłopotaniem.
Wyraźne było bardzo silne napięcie, gdyż badany znajdował się w sytuacji ogromnego konfliktu wewnętrznego, podając poprawne odpowiedzi – stawał się jednoosobową mniejszością, znajdującą się w opozycji do jednomyślnej i arbitralnej większości, wobec prostego i jasnego faktu długości odcinków! Był pod wpływem dwóch przeciwstawnych sił – własnych doznań zmysłowych i jednomyślnej opinii grupy, wobec której musiał publicznie wyrazić swoja ocenę.

Wyniki:
W eksperymencie tym osoby badane miały dwie możliwości – działać niezależnie, odrzucając opinię większości lub podporządkować się jej, odrzucając własne doznania. Okazało się, że wśród 123 osób biorących udział w badaniu, przy braku nacisku ze strony grupy pojawił się tylko 1% błędnych odpowiedzi, natomiast pod wpływem nacisku grupy aż 36,8% błędnych ocen długości odcinka.
Zauważono także dwa typy reakcji badanych: około ¼ z nich, wykazywało zupełną niezależność i nigdy nie zgadzało się z błędnymi sądami większości, natomiast część osób, konsekwentnie cały czas udzielało błędnych odpowiedzi zgodnie z ocenami większości.

W trakcie rozmów po eksperymencie zaobserwowano, że osoby niezależne, charakteryzowały się zaufaniem do własnych sądów, zdolnością do przezwyciężania własnych wątpliwości i przywracania równowagi, czuły się zobowiązane do mówienia tego, co widzą.

Natomiast osoby skrajnie ulegające szybko dochodziły do wniosku „oni mają rację, ja się mylę”, racjonalizowały swoje postępowanie niechęcią do zepsucia eksperymentatorowi wyników badania, u części z nich zaobserwowano też przekonanie o jakimś własnym braku, defekcie, który za wszelką cenę należało ukryć i dlatego z desperacją próbowały przyłączyć się do większości. Żadna ze skrajnie ulegających osób nie doceniała częstości swego ulegania.

W kolejnych modyfikacjach tego eksperymentu Asch sprawdzał czy oczywistość błędu będzie miała znaczenie. O ile w pierwotnej wersji różnice między długością odcinków wynosiły 2,5 -4 cm, to w kolejnej wersji różnice długości zwiększano. Nie udało się znaleźć takiej różnicy długości, przy której wszyscy badani sprzeciwiliby się grupie, pomimo, że różnice długości dochodziły nawet do 18cm!
Kolejna hipoteza sprawdzała jak duża musi być grupa, aby jej nacisk okazał się znaczący. Okazało się, że jeśli osoba badana miała tylko jednego oponenta, zachowywała swoją niezależność, gdy było ich dwóch – odsetek błędnych odpowiedzi rósł do 13,6%, natomiast przy trzech oponentach – pojawiał się gwałtowny wzrost błędów do 31,8%, dalszy wzrost liczby grupy nie wpływał znacząco. (Hmm, ciekawe czemu wszelkiego rodzaju komisje egzaminacyjne mają właśnie taki skład? ;))

Tu mamy świetny przykład wykorzystania presji społecznej w ukrytej kamerze sprzed lat (i jest trzyosobowa grupa!).

Cóż zatem może pomóc nam radzić sobie z naciskiem społecznym? Okazało się, że pojawienie się w grupie choć jednej osoby, która nie zgadzała się z resztą , pomagało większości badanych odzyskać niezależność w odpowiedziach, niezależnie czy dysydent zgadzał się z badanym czy nie.

A jeśli kogoś takiego nie ma w grupie, której sami chcielibyśmy nie ulegać?
No cóż, to możesz być właśnie Ty! 🙂

Asch S.E. (1951) Effect of group pressure upon the modification and distortion of judgments.

Reklamy

One thought on “Kto się oprze presji grupy?

  1. Pingback: Eksperyment Asha, czyli kto się oprze presji grupy? | Loża bez tajemnic

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s